poniedziałek, 18 stycznia 2016

Tajemnica przeszłości 1#

Siemasz!
Przygotowałam dla was opowiadanie. No i tego. Zaczynajmy.
. Rozdział 1
*
*
*
- Nie rób tego! Proszę.
Ona wzięła oddech, policzyła do czterech.
- Raz kozie śmierć- szepnęła cicho.
-Nieeeee!- krzyczał chłopak.
*
*
*
Krople spadające z nieba niczym szklane opadały na mogiłę wraz z łzami smutku. Ludziom tęskno było. Teraz jako iż bliscy żyją w żałobie. U Natana myśli płynęły w stronę zmarłej. Winił się za to, że jej nie powstrzymał, że widocznie nie miała w nim oparcia, że nie okazywał jej swojej miłości. Nieśmiało spoglądał na jej rodziców całych we łzach. W tej rodzinie, aż ciężko wspominać, wiele złego się stało. Pamiętał jej smutne wyznania i wyżalenia. Pragnął by wróciła, ale niestety bóg wziął ją w swoje objęcia. Za choćby minutę rozmowy dałby wszystko. Mógłby się teraz zabić, ale wiedział, że też smutek popłynie po tym. Poczuł, że po policzku spływa mu łza. Wytarł ją szybko, pamiętał, że ona zawsze się smuciła gdy on to odczuwał. Pamiętał jej ostatnie słowa bardzo dobrze. Pamiętał co powiedziała godzinę wcześniej.
*
*
*
-Wiedz, że przepraszam za to co stanie się parę dni po pewnym wydającym się smutnym wydarzeniu.
*
*
*
Nie wiedział o co jej chodziło, ale wierzył, że się wkrótce dowie. Zawsze co mówiła się spełniało.
***
- Znów ci się to śniło?
- Tak, to będzie mnie męczyć do końca życia.
- Wiem, że ją kochałeś...
- Może już dość?- odpowiedział nerwowo.
- Ja ją bardzo lubiłam, uwierz mi, ale musisz pogodzić się ze stratą- mówiła.
- Ale ona była tą jedyną- tłumaczył się.
- Trzeba się szybko z tym pogodzić.
- Tak mówi tylko fałszywa osoba. Ja ją kocham i nie zapomnę o niej.
Chłopak szybko przyspieszył i zaczął nienawidzić siostry. Przecież jak mógł o niej zapomnieć? Kochał ją nad życie i zawsze będzie tylko o niej myśleć. To właśnie do owej dziewczyny należy jego serce. Szedł nie wiadomo dokąd. Nogi niosły go same. Po drodze mijał miejsca i przypominał sobie co z Joan tu robił. Powoli wracały wspomnienia. Zatrzymał się przy parku. Utopił w owym miejscu wzrok. To właśnie tu zapytał się jej czy chce zostać jego dziewczyną. Następnie utopiwszy usta w pocałunku ocierał palcami o jej aksamitne policzki okryte wtedy różem. Było to właśnie miejsce ich spotkań. Potrafili ze sobą rozmawiać na wiele tematów. Przechodząc dróżką obok pewnej ławki przypomniał sobie jak uczyła go jeździć na rolkach. Wtedy złamali sobie oboje nogi.
Skierował się do domu chcąc się wypłakać lecz przyzwyczajenie nie miało litości.

piątek, 18 grudnia 2015

Czas

A co jeśli kiedyś umrzemy i nie pójdziemy do nieba tylko znikniemy od tak. Nie będzie niczego i nikogo. Jeśli sięgam dalego w dal w moich wspomnieniach widzę czarną pustkę. Pomyślcie sobie co było przed twoim pierwszym zapamiętanym fragmentem życia. Co jeśli tak będzie? Spróbuj przypomnieć to sobie. Jeśli nie wyobraź to sobie. Życie jest ważne. Można je porównać do wielu rzeczy. Może do telefonu? Najpierw mamy 100% baterii i jesteśmy pozytywnie nastawieni. Jednak gdy ktoś telefonu używa długo, on się rozładowuje. Tak samo jest w życiu. Gdy ktoś nadużywa zaufania u kogoś, to ten ktoś je traci.

środa, 25 listopada 2015

Moje mądrości

Siemasz,
dzisiaj byłam cały nudny dzień w domu 🏠... Jak zwykle choroba musi mnie dopaść zawsze kiedy nie potrzeba. Wyobraźcie sobie, że właśnie trwają andrzejki w szkole 🎒! Moja naj przekazała przez moją siostrę mi list. Napisała cytat o przyjaźni i że mnie bardzo lubi. Jak ja ją lubię. Ogółem minie mnie sprawdzian z angielskiego i próbne testy szóstoklasistów. I tak próbny napiszę w poniedziałek.
Postanowiłam, że napiszę wiersz biały.
"Smutek"
Łza ryje dziurę na policzku,
cichy głos wyszeptał kogoś złe uczynki,
kogoś narzekanie,
kogoś złe zdrowie,
kogoś żałowanie.
Osoba chwyta się za głowę,
skomli, żeby cofnąć czas,
aby dać jeszcze jedną szansę.
Odsuwa za ucho kosmyki włosów,
zasuwając je za ucho.
Całe mokre ubranie od łez
wytartych w koszulkę.




Jak wam się podoba? To takie moje " mądrości".
Mam nadzieję, że się podobało.
Bayo!
~ Marti





poniedziałek, 23 listopada 2015

Witamy na blogu wg mnie

Helou,
zaczynamy dzisiaj historię tego bloga. Nie, on nie będzie o MSP. Tu będą życiowe sprawy i opowieści. Jeśli chcesz się wpisać w historię tego bloga pisz komentarze. Jeśli chcesz możesz tu być redaktorem. Włóż tu cząstkę siebie!